Sen

Tags: ,

Jechali już kilka godzin samochodem. Rozmowy ucichły już jakiś czas temu i słychać było tylko jednostajny warkot silnika. Mąż prowadził w skupieniu a ona chciała się zdrzemnąć. Obróciła się na chwilę do tyłu i zobaczyła ich mocno przytulonych. Już spali, albo tylko udawali. Kiedy parę miesięcy temu syn jej o wszystkim powiedział, była nie tyle rozczarowana co przestraszona. Bała się o swoje jedyne dziecko, że będzie miało trudniej, że będzie musiało stawiać czoła różnym problemom i że może sobie nie poradzić z tym wszystkim. Ciągle kołatała się jej w głowie myśl, że może to jednak nie prawda, że może mu się wydaje. Wszelkie gdybania zostały przerwany, gdy syn przedstawił im tego chłopaka, który jechał właśnie z nimi samochodem. Z początku była bardzo nieufna, ale ze wszystkich sił starała się tego nie okazywać. Teraz gdy tak patrzyła przez chwilę na nich, zrozumiała, że jej obawy były nieuzasadnione. Nie wydarzyło się żadne zło i pierwszy raz odkąd sięgała pamięcią jej syn był na prawdę szczęśliwy. I poczuła to przyjemne ciepło na sercu.

Mąż spoglądał na nią kontem oka i na jego twarzy pojawił się delikatny uśmiech gdy zobaczył że im się przygląda. Uroczy widok, pomyślał. Miał ich w końcu cały czas w lusterku.

Wyślij Komentarz