Moje niedawne odkrycie muzyczne (dokonanie dzięki Niemu). Nie potrafię się oderwać od tej piosenki:
Ekspedycja
luty 20, 2008 @ 7:02 pm (All)
Tags: czas, ludzie, serce
Ciężko powiedzieć, kto czyj świat dzisiaj odwiedził. Ale skłaniałbym się ku temu, że On mój. Mieliśmy 5 godziny, a czas po prostu przemknął niczym chwila. Przyznam, że wpadłem trochę w panikę, gdy ma się tak ważnego gościa, a ma się mu niewiele do pokazania. Ale coś Go tu musiało przyciągnąć, więc może nie jest tak źle.
Mam niesamowitą skłonność do interpretowania rzeczywistości tak, by odpowiadała moim oczekiwaniom. Popularnie nazywamy to okłamywaniem samego siebie, a ja bardzo skutecznie sobą manipuluję. Dlatego Jego niespotykane zainteresowanie i ilość czasu jaką poświęca mi idealnie pasowały do moich pragnień, mimo iż wiem, że jego intencje są zgoła inne. Ale myśl, że może jednak, po tylu latach, że może w końcu będę mógł zatrzymać zegar, który nieubłaganie odlicza czas. Lecz dzisiaj padły słowa, subtelne,wyważone, ale mocne jak espresso, w których obliczu już żadna interpretacja nic nie zdziała. Może jeszcze nie jest za późno żeby zawrócić? Z drugiej jednak strony ja chyba kocham powtarzać te same błędy.
Day One
luty 20, 2008 @ 6:44 pm (All)
Tags: ludzie, uczelnia
Pierwszy dzień zajęć w nowym semestrze. Wrażenia totalnie mieszane. Najpierw wykład z narzędzi informatyki, gdzie śmieszny pan o ksywie “fraktal” próbował opowiedzieć o grafice 3D, a w sumie skończyło się na tym, że nieudolnie referował budowę ludzkiego oka przez 1,5 godziny. 5 godzinne okienko. Jeżyk angielski na którym były tylko 3 osoby. I wykład z prawdziwym Japończykiem (pochodzę z prowincji i takie rzeczy ciągle są dla mnie atrakcją), który gdy przeszedł już do wyższej matematyki zapomniał nam powiedzieć, o czym tak naprawdę będziemy rozmawiać przez najbliższe 5 tygodni. Więc jeśli tak to będzie wyglądać przez najbliższe pół roku to ja wysiadam
No i jutro poprawka… Tyle osób za mnie trzyma kciuki, a nauczony doświadczeniem wiem, że nie ma to żadnego znaczenia…
Obudź się!
luty 19, 2008 @ 9:29 pm (All)
Tags: film, foto, muzyka, myśli, sport
Kilka dni przed wigilią zobaczyłem zdjęcie snowboardzisty uciekającego przed lawiną i tak w przypływie natchnienia ze zdjęcia powstało to:
Inne światy
luty 19, 2008 @ 8:54 pm (All)
Tags: ludzie, myśli, serce
Wstaję rano. Zjadam jabłko. Idę na uczelnię. Wracam. Żyję… Są miejsca w których bywam, są ludzie których lubię, jest muzyka jakiej słucham, są rzeczy które posiadam i wydarzenia, które pamiętam. Wszystko to składa się na mój własny, osobisty świat. Jakże ekscytujący wydaje się świat, gdy stojąc w tłumie ludzi, zdaję sobie sprawę, że każda z tych dziesiątek mijających mnie osób, również posiada swój prywatny kosmos, mniej lub bardziej podobny do mojego.
Poznawanie nowych ludzi staje się dla mnie swego rodzaju podróżą do innej rzeczywistości. Niedawno odbyłem taką, jakże ekscytującą podróż. Poznałem Go jakieś trzy tygodnie temu. Ku memu zdziwieniu bardzo chętnie zaprosił mnie do swojego świata. Ale w przeciwieństwie do tych wszystkich szarych krain które mijałem do tej pory, jego jest pełna życia, kolorowa, szczęśliwa i spełniona. Na tym nowym gruncie czułem się równie niepewny jak podekscytowany. Zobaczyłem, rzeczy ludzi i wydarzenia wokół mnie których istnienia bym nawet nie podejrzewał. Chęć pozostania w tym obcym, ale jakże fascynującym świecie jest bardzo kusząca. Jutro czeka mnie kolejna ekspedycja. Ciekawe co odkryję tym razem…