On powiedział, że są problemy. Jakie nie wiem. Ale moją naturalną reakcją był uśmiech (dobrze, że On tego nie widział). Czy to czyni ze mnie złego człowieka? W końcu nie mam złych intencji i nie chcę krzywdy dla nikogo. Z drugiej jednak strony nie można niczego zbudować pałając chęcią zniszczenia. Ja pałam, mimo dobrych intencji. Tak, jestem złym człowiekiem.
Gorejący_Ptak powiedział(a),
luty 27, 2008 @ 8:37 przed południem
Nie mogłem się powstrzymać. Wiedz, że będę tutaj zaglądać.
To tak jak z baśnią. Była kiedyś, albo i nie była, a może jednak była kiedyś…